Czy Lotto to czysty, bezduszny chaos? A może gdzieś głęboko, wśród losowych bębnów, kryje się wzór, echo, jakaś matematyczna melodia, którą da się usłyszeć? To pytanie, które od wieków zadają sobie marzyciele, matematycy i gracze. Kilka miesięcy temu na naszym serwerze VMax Cats na Discordzie postanowiliśmy przestać pytać i zacząć testować.